Minimalna porażka na początek

Budowlani Lubsko przegrali w Nowej Soli 1:2 z miejscową Arką w pierwszej kolejce lubuskiej IV ligi. Swój powrót do pierwszego zespołu bramką okrasił Maciej Trziszka.

Budowlani do trzeciego zespołu w zeszłym sezonie IV ligi nie jechali w roli faworytów. Po raz kolejny potężnie osłabiony zespół Roberta Ściłby jechał powalczyć i mało zabrakło, aby z Nowej Soli wywieźć nawet komplet punktów. Choć to Arka miała przewagę, nie potrafiła przebić się przez szczelną defensywę Lubszczan.

 

Mecz prawdziwie rozegrał się dopiero w drugiej połowie, gdy Maciej Trziszka swój powrót na IV ligowe boiska udokumentował były król strzelców tej ligi, Maciej Trziszka. W 77 minucie „strzał życia” zaprezentował Andrzej Kowalski z Arki i nie dał szans Manuelowi Kowalskiemu.

 

Gdy wydawało się, że wszystko skończy się remisem, w przedostatniej minucie gry, do piłka zagranej z rzutu rożnego, najwyżej wyskoczył kapitan gospodarzy, Remigiusz Smolin i zapewnił swojej ekipie trzy punkty.

 

Mimo porażki, Budowlani mogą być zadowoleni z własnej postawy. Kolejna szansa na punkty już w przyszłą sobotę, gdy do Lubska przyjedzie Korona Kożuchów.

 

Ze spotkania zadowolony był również szkoleniowiec – Jak na taki skład, wyglądało to całkiem nieźle. Dobrze wyglądaliśmy w obronie, troszkę słabiej było z akcjami ofensywnymi – mówi Robert Ściłba.

 

Skład Budowlanych: Manuel Kowalski – Bartłomiej Szymczak, Bartosz Radko, Krzysztof Kikoła, Kamil Skrobania – Kamil Kuźmiński, Marcin Piech, Adrian Baworowski, Łukasz Żurawiński (od 90 min Konrad Rutkowski), Sebastian Hirsch – Maciej Trziszka.

 

Dodaj komentarz

four × two =