6 listopada obradowała Komisja Bezpieczeństwa

BEZPIECZEŃSTWO PRZEDE WSZYSTKIM!!!

Dzisiaj (06.11) obrady Komisji  Bezpieczeństwa Publicznego Spraw Społecznych i Zdrowia zdominował pierwszy punkt dotyczący oceny stanu bezpieczeństwa lokatorów budynków komunalnych w zakresie drożności przewodów kominowych i skuteczność wentylacji. Jako że sezon grzewczy w pełni, dzisiejsze posiedzenie komisji zdominował temat bezpieczeństwa pożarowego. Naczelnik Wydziału Operacyjno Kontrolno Rozpoznawczego Komendy

Powiatowej PSP w Żarach brygadier Grzegorz Lisik omówił najczęstsze przyczyny powstawania takich zagrożeń. Zaliczył do nich m.in. zakrywanie kratek wentylacyjnych, niesprawne urządzenia gazowe, niesprawne instalacje elektryczne, przechowywanie substancji łatwopalnych w pobliżu źródeł ognia. Podkreślał, jak ważna jest kontrola kominów. Radny Stefan Żyburt pytał jak wyegzekwować porządek na strychach w starym budownictwie?  G. Lisik wskazywał, że za dbanie o bezpieczeństwo  odpowiadają właściciele i zarządcy budynków. W wymianę zdań włączył się prezes PGKiM Marcin Gołębiewski, który stwierdził, że jest zarządcą 380 budynków i jest to nie możliwe, żeby wymóc na mieszkańcach utrzymanie porządku. Przeprowadzane są rozmowy i spotkania uświadamiające. Wysyłane są wezwania do uprzątnięcia danego lokum nawet pod groźbą administracyjną i nie przynosi to efektu. Kiedy przeprowadzana jest kontrola, to tuż przed wizytą lokatorzy sprzątają te miejsca, a po wyjściu kontroli wszystko wraca do poprzedniego stanu. G. Lisik był zdania, że kluczową rolę odgrywają tu wysyłane pisma, ponieważ w razie pożaru, szuka się przyczyny lub winnych jego powstania. W tym przypadku, jeśli zarządca dopełni swoich obowiązków, to prokurator winą obarczy lokatora, który zaniedbał swoich obowiązków. Prezes Gołębiewski przytaczał także przykłady użytkowników, którzy używają butli gazowych pomimo występowania w budynku instalacji gazowych. Brygadier Lisik stwierdził, że w jednym budynku jest zakaz używania dwóch rodzajów gazu. M. Gołębiewski wskazał na fakt, że akcje prewencyjne przynoszą efekt wzrostu świadomości, ale jest jeszcze wiele ekstremalnych sytuacji, które mają wpływ na bezpieczeństwo. Grzegorz Lisik zachęcał do promowania wśród  mieszkańców zakupu czujek dymu, które sprawdzają się rewelacyjnie w sytuacjach zagrożeń pożarem lub zatrucia czadem. Obecnie Państwowa Straż Pożarna prowadzi akcję ” Nie dla czadu” W ramach tej akcji 17 listopada o godzinie 15:00 w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym przy ul. Szkolnej odbędzie się prezentacja dla mieszkańców, podczas której będzie można wylosować takie czujki ufundowane przez Starostę Żarskiego Janusza Dudojcia.

NOCLEGOWNIA CZY OGRZEWALNIA?

Naczelnik Wydziału Spraw Społecznych Mateusz Szaja omówił przygotowanie ogrzewalni dla bezdomnych. Mówił, że noclegownia działa od 18:00 – 08:00 rano, a w weekend całodobowo. Z ogrzewalni obecnie korzysta 9 osób. Koszt jej funkcjonowania to 30 tys. przez trzy miesiące (10 tys. na miesiąc). 80% z tego pochłania wynagrodzenie dla opiekunów. Nadzór nad prawidłowym funkcjonowaniem ogrzewalni pełni Spółdzielnia Socjalna z Żar. W zakres ich obowiązków wchodzi przede wszystkim opieka nad bezdomnymi,  a także dbanie o porządek, w razie potrzeby wezwanie Policji czy Pogotowia, zapewnienie ciepłej herbaty, umożliwienie przebrania się. Poza zakresem swoich obowiązków opiekunowie starają się także o jedzenie czy ciepłą odzież dla podopiecznych. Radny Żyburt pytał, czy fakt, że Ogrzewalnia jest na jednym terenie z Dworcem PKS, nie stwarza to jakichś zagrożeń dla pasażerów autobusów?

– Do godz. 08:00 opiekunowie pilnują, żeby nie dochodziło do takich sytuacji.- mówił M. Szaja. Radny Henryk Pełka stwierdził, że takie podejście jest na wyrost.

–  Proszę mnie źle nie zrozumieć-tłumaczył swoją postawę radny Żyburt. Ja się z tymi ludźmi nawet solidaryzuję, ale oni zasługują na lepsze miejsce niż te, które gmina im zaproponowała. Za tą ogrzewalnię powinniśmy się wstydzić!

– Obiekt funkcjonuje 40 dni i nikt się nie skarżył!- odpierał zarzuty wice burmistrz Jerzy Wojnar. Do 2016 r. nikt się nie wstydził, a my teraz mamy się wstydzić?- pytał retorycznie J. Wojnar

Radny Stefan Żyburt wysunął pomysł, żeby w Lubsku zorganizować noclegownię. Na co wice Burmistrz odparł, że jeśli Lubsko będzie bogate, to będzie noclegownia. Na tę chwilę istnieje tylko możliwość przekształcenia ogrzewalni w ogrzewalnię o podwyższonym standardzie. Wskazano również różnice pomiędzy ogrzewalnią a noclegownią. Ogrzewalnia funkcjonuje od października do kwietnia, a noclegownia cały rok, co generuje ogromne koszty. Z istnienia ogrzewalni zadowoleni są również Policjanci. Kiedy po jakiejś awanturze domowej należy rozdzielić osoby biorące w niej udział, to osoby takie trafiają właśnie tam. W projekcie budżetu na następny rok Naczelnik ujął 100 tys. zł na jej funkcjonowanie. Ogrzewalnia dopuszczona jest do użytku warunkowo. Do przyszłej jesieni wszystkie tego typu placówki muszą spełniać określone warunki. Ogrzewalnia będzie czynna dłużej. Koszt jej funkcjonowania rozbijał się będzie na 10 tys miesięcznie, a w miesiącach zimowych po 20.  Na terenie ogrzewalni przeprowadzane są także działania profilaktyki antyalkoholowej. Kolejną sprawą, którą poruszył naczelnik Szaja, był projekt uchwały  dotyczącej współpracy Gminy ze stowarzyszeniami. ( Projekt ten omówiono na spotkaniu z tymi organizacjami. Pisaliśmy o tym niedawno).  Uchwałę zaopiniowano pozytywnie jednogłośnie.

WĘZEŁ „GORDYJSKI” NADAL NIE ROZWIĄZANY!

Na miano „Węzła gordyjskiego” zasługuje sprawa przejezdności ulicy Reja w godzinach szczytu. Radni chcą zamontować na skrzyżowaniu ul. Reja, Wrocławskiej i pl. Powstańców Wlkp. światła, które ich zdaniem rozwiązałyby problem korków w godzinach szczytu. Jednak sprawa się przeciąga, ponieważ Zarząd Dróg Wojewódzkich jako zarządca prowadzi aktualnie pomiary ruchu. Radny Stefan Żyburt zasugerował, że można by napisać skargę na opieszałość ZDW, jednak naczelnik Kamil Zakrzewski był zdecydowanie przeciwny i wskazywał, że lepiej z nimi współpracować niż stawiać warunki. Podczas rozmowy wynikł jeszcze inny problem, którego dotąd nikt nie brał pod uwagę, a mianowicie brak pieniędzy. K. Zakrzewski wskazywał, że koszt może wynieść nawet 250 tys. zł. S. Żyburt zasugerował, że można by poprosić o współfinansowanie Starostę. Mówił o tym, że można by wprowadzić do budżetu zadanie i spróbować je zrealizować. Wice Burmistrz wyjaśnił, że propozycja radnego Żyburta jest do zrealizowania pod warunkiem, że będzie znana wola wykonawcy zadania. Najpierw ZDW musi opracować kosztorys i określić czy chce dofinansowania i w jakiej wysokości. Przewodniczący komisji Robert Słowikowski zobowiązał K. Zakrzewskiego do zaproszenia przedstawicieli ZDW na następne posiedzenie komisji.

PRZYGOTOWANIA DO ZIMY.

Kolejny punkt obrad dotyczył kwestii usuwania skutków zimy. Będziemy bazować na doświadczeniach z lat poprzednich. Skończyły się czteroletnie kontrakty i aktualnie trwają negocjacje z PGKiM– mówił K. Zakrzewski. Radny Żyburt miał wątpliwości czy gmina nie łamie prawa, pomijając przetarg. J. Wojnar wyjaśnił, że znowelizowany art.67 o zamówieniach publicznych umożliwił gminie takie rozwiązanie. Kwestia tylko ustalenia wysokości kwoty za wykonanie tych prac.

WSPIERAMY CIERPIĄCYCH!

Przewodniczący Robert Słowikowski przeczytał pismo, które wpłynęło od koła Żarskiego Towarzystwa Pomocy im. św. brata Alberta z prośbą o wsparcie finansowe. W piśmie tym wyjaśniono, że działalność ich polega na opiece nad chorymi na nowotwory. Pod swoją opieką mają także osoby z Lubska. Finanse pozwalają im na opiekę nad 10 osobami, a mają ich 15! Dlatego co roku zwracają się do samorządów o wsparcie finansowe. Niestety w piśmie nie zawarto, o jaką kwotę chodzi, więc radni zadecydowali o tym, żeby wpisać do budżetu orientacyjnie 10 tys. zł. z zastrzeżeniem, że nikt nie będzie miał pretensji, jeśli ze względu na sytuację finansową gminy kwota ta będzie mniejsza.

SPRAWY RÓŻNE

W sprawach różnych radna Emilia Zajączkowska pytała o możliwość pozyskania środków unijnych na dofinansowanie przydomowych oczyszczalni ścieków. Poinformowała Ona zebranych, że 200 osób w gminie jest zainteresowanych budową takich oczyszczalni. Burmistrz obiecał, że przeanalizuje sprawę i przy najbliższej okazji poinformuje radną o możliwościach załatwienia tej sprawy. Na tym przewodniczący Słowikowski zakończył posiedzenie komisji.

dsc_0891 dsc_0894 dsc_0895 dsc_0896 dsc_0897 dsc_0898 dsc_0900 dsc_0901 dsc_0902 dsc_0903 dsc_0904 dsc_0905 dsc_0906 dsc_0907 dsc_0909 dsc_0910 dsc_0911 dsc_0919

 

Dodaj komentarz

three × two =