Pechowa porażka na początek

Budowlani Lubsko ulegli Arce Nowa Sól 0:1 w pierwszym meczu rundy wiosennej IV ligi. Bramka na wagę zwycięstwa padła po pechowej interwencji Kacpra Lewickiego.

 

W pierwszej części gry na boisku rządził wiatr. Zawodnicy mieli problem z opanowaniem piłki, w związku z czym zrobił się zwykły mecz walki. Dwie dobre sytuacje mieli jednak zawodnicy Arki, jednak brakowało ciągle skuteczności.

W drugiej połowie szczęście pomogło Budowlanym, którzy ofiarnie zdołali wybić piłkę z własnego pola karnego. W 70 minucie najlepszą okazję dla gospodarzy miał Maciej Trziszka, jednak głową minimalnie przestrzelił.

Kilka minut później, znów szczęście było po stronie Budowlanych, gdy piłka po strzale jednego z zawodników gości z 16 metrów, odbiła się od słupka i leciała wzdłuż linii bramkowej, ostatecznie wychodząc na aut bramkowy.

Pięć minut przed końcem ponownie potrzeba było szczęście, jednak pechową interwencję we własnym polu karnym zaliczył Kacper Lewicki, który nie zdołał wybić piłki, a ta wpadła do siatki. Budowlani nie zdołali już odrobić strat.

Dodaj komentarz

19 − 10 =