Pogotowie i remiza

O dalszych losach pogotowia ratunkowego w Lubsku i budowie remizy w Górzynie, dyskutowali, w poniedziałek 13 marca, radni i włodarze gminy Lubsko oraz powiatu żarskiego.

Obecny stan organizacji służby zdrowia w powiecie żarskim przedstawiła Jolanta Dankiewicz z żarskiego starostwa, wskazując że na terenie żar współegzystują dwa szpitale. Jeden „Na wyspie” prowadzony przez Starostwo i drugi „105 KSG” prowadzony przez MON.

– W szpitalu wojskowym jest Szpitalny Oddział Ratunkowy, ale już na przykład chirurgia jest w szpitalu „Na wyspie” i w zależności od potrzeb leczniczych pacjent jest przewożony do poszczególnych oddziałów czy szpitali. Nie należy mylić SOR-u z żarskim pogotowiem, które jest cywilnym podmiotem funkcjonującym w systemie służby zdrowia – wskazała J. Dankiewicz.

Starosta podkreślał, że reforma służby zdrowia jest odłożona w czasie, do 2021, a odpowiedzialność za system ratownictwa, na terenie województwa, ponosi wojewoda.

– Przy wielkości powiatu żarskiego, żeby zapewnić dojazd karetki w ciągu 20 minut od wezwania, musi być pogotowie w Lubsku. Można to zapewnić np. poprzez wykupienie 51% udziałów prywatnej spółki – podkreślał Janusz Dudojć.

W dyskusji pojawił się temat budynku po byłym USC.

– To, że pogotowie w Lubsku będzie to jest oczywiste, ale mówimy też o poprawie jego bazy, w zakresie  POZ i procesie, który zaczęliśmy (adaptacja USC – przyt. red.) i został przerwany. Jesteśmy gotowi koncepcyjnie, na dalsze prace. Czy starostwo chciało by współpracować z lubskim samorządem, żeby oferta była poważna – pytał Wiceburmistrz Jerzy Wojnar.

Wolę takiej współpracy zadeklarował Starosta, wskazując, że reforma zmierza także, w kierunku zapewnienia opieki POZ na dwie zmiany

Z wypowiedzi J. Dankiewicz wynikało, że taką opiekę mógłby świadczyć w przyszłości „Szpital na wyspie”, również w jego oddziałach przy ul. Poznańskiej w Lubsku.

Remiza

W drugiej części dyskusja dotyczyła budowy, w nowym miejscu nowej remizy OSP w Górzynie. Miejsce, w pobliżu szkoły, wybrali strażacy, ponieważ budowa nowej siedziby, na dotychczasowym miejscu, wyłączyłaby ich jednostkę z działań.

Sprawa budowy stanęła w miejscu, po tym jak się okazało, że, według dokumentów remiza ma stanąć na gruncie kl. III, a to wymaga zgody Ministra Rolnictwa i powoduje konieczność opracowania planu miejscowego i trwa około roku.

Ponieważ grunt nie był użytkowany rolniczo, grunt zbadano ponownie, przez klasyfikatora, z północy województwa, który stwierdził, że jest to grunt klasy IV. Mimo tego, od sierpnia trwa wymiana korespondencji pomiędzy gminą Lubsko, a żarskim starostwem i po dyskusji na poniedziałkowej komisji, końca sporu nie widać. Kto i jakie przedstawiał argumenty, przeczytają Państwo w marcowym ML.

dsc_1042-640x424 dsc_1012-640x424

 

Dodaj komentarz

3 × 4 =