Chemik za mocny, świetny mecz przy Tkackiej

Juniorki USA Beach Volley Lubsko przegrały 0:3 z Chemikiem Police w ćwierćfinale mistrzostw Polski. Przy Tkackiej rozegrano jednak spotkanie, stojące na bardzo wysokim poziomie.

Wydawało się, że jedna z najlepszych drużyn w Polsce, w kategorii juniorek, spokojnie, bez żadnych problemów rozprawi się z ekipą gospodyń, złożoną z kadetek. Ale nasze dziewczyny od początku wykazywały chęć walki. Od pierwszego punktu trwała walka punkt za punkt i dopiero w samej końcówce, przyjezdne wypracowały przewagę, która pozwoliła na wygranie pierwszej partii.

Doskonale drugiego seta rozpoczęły podopieczne Jarosława Rygiera. Świetnie w ataku spisywały się Paulina Gira i Daria Składowska,  a odnaleźć się nie mogły zawodniczki z Polic. Miejscowe prowadziły już 12:7, a jednak od tamtej pory gra USA się posypała. Na dodatek pod koniec partii pechowo piłka uderzyła w twarz Julię Gier i ponownie jak w czwartek pojawiła się krew. Do końca seta Lubszczanki musiały sobie radzić bez swojej rozgrywającej i kapitan.

Fantastyczny był z kolei trzeci set. Walka punkt za punkt trwała bardzo długo, aż gospodynie zdołały odskoczyć na trzy punkty. W samej końcówce z kolei siatkarki z Polic wypracowały sobie dwupunktową przewagę, jednak gospodynie nadal nie złożyły broni. Było bardzo blisko wyjścia na prowadzenie, jednak po kapitalnym serwisie Pauliny Giry, przyjezdne tylko przebiły piłkę na drugą stronę, a nieporozumienie w ekipie z Lubska spowodowało pechowo stracony ważny punkt. Po długiej wymianie, fantastyczny atak Darii Składowskiej po prostej dał jednak wyrównanie i walkę na przewagi. Tam mimo wszystko lepsze okazały się zawodniczki z województwa zachodniopomorskiego.

Mimo porażki, nasze siatkarki z pewnością nie mają czego się wstydzić. Rozegrały fantastyczne spotkanie, stawiając czoło starszym od siebie reprezentantkom Polski. Jutro o 11 USA rozegra ostatnie spotkanie w ćwierćfinale z Gedanią Gdańsk.

Dodaj komentarz

2 × 1 =