Karaś na tapecie

We wtorek 10 stycznia, w lubskim ratuszu, miało miejsce spotkanie Starosty Żarskiego i Burmistrza Lubska, w sprawie zagospodarowania terenów wokół zalewu „Karaś”.Spotkanie dotyczyło dwóch tematów.

Pierwszy to podział zadań pomiędzy gminę Lubsko, a żarskie Starostwo w sprawie budowy ścieżki rowerowo – pieszej dookoła zalewu i towarzyszącej jej infrastruktury.

– Zadanie jest warte 1,9 mln. zł, z tego 300 tys. zł to wkład własny powiatu, a reszta to środki z projektu „Przygoda z Nysą” – wskazał Starosta. W ramach tych prac zostanie wykonana ścieżka pieszo rowerowa z kostki bezfugowej, pomosty, altany i odwodnienie – uzupełnił Janusz Dudojć.

Na spotkaniu zaprezentowano dokładny plan inwestycji, z którego wynika, że istniejący już odcinek asfaltowy, od wjazdu z ul. Słowackiego, aż do tamy, nie ulegnie zmianom, a dalej dookoła zalewu pojawi się nawierzchnia z kostki.

– Co z oświetleniem? Pytał Burmistrz Lubska. W budżecie gminy jest na ten cel 200 tys. zł, ale raz słyszę, że chce to robić starostwo, a raz że gmina – dopytywał Lech Jurkowski.

W dyskusji okazało się, że powstał „szum informacyjny” i ostatecznie starosta zdecydował, że będzie sprawę osobiście nadzorował, ale projekt nie obejmuje oświetlenia, które będzie robić gmina Lubsko.

Z zalewu na ścieżkę rowerową.

Drugi temat to koncepcja połączenie ścieżki nad zalewem, ze ścieżką rowerową w kierunku Brodów.

– Przyszedł do mnie pszczelarz, który ma 80 uli za stacją paliw Orlen i powiedział, że w lesie są powbijane paliki wytyczajcie drogę, a ja nic o tym nie wiedziałem – wskazał L. Jurkowski. Po sprawdzeniu okazało się, że jest wytyczona droga – dodał włodarz Lubska.

– To jest koncepcja, która może być realizowana ale nie musi. Po sprawdzeniach w ewidencjach starostwa, okazało się, że drogi, której dzisiaj używa wiele osób, tak naprawdę nie ma i są to grunty prywatne lub ANR. Jest za to stara droga na gruntach gminy, stąd taki pomysł – wyjaśnił J. Dudojć.

Koncepcja zakłada, że od zalewu wjeżdża się po górkę, mniej więcej w połowie odległości pomiędzy tamą a wjazdem teraz używanym, następnie droga prowadzi wzdłuż krawędzi wyrobiska dawnej kopalni gliny i dalej za płotem Orlenu biegnie do drogi prowadzącej do ścieżki.

– Mi się ten pomysł nie podoba. Uważam, że lepiej odkupić grunty i zrobić drogę w tym miejscu, gdzie obecnie wszyscy jeżdżą, ale jeszcze nad tym będziemy się zastawiać – podsumował spotkanie Burmistrz Lubska.

Koncepcja połączenia zalewu ze ścieżką rowerową
Zagospodarowanie zalewu Karaś – czerwony kolor oznacza nową ścieżkę
Zagospodarowanie zalewu Karaś – czerwony kolor oznacza nową ścieżkę. Okolice tamy.

   

Zagospodarowanie zalewu Karaś – czerwony kolor oznacza nową ścieżkę. Wjazd od ul. Słowackiego

 

 

Jedna opinia na temat “Karaś na tapecie

Dodaj komentarz

1 × 4 =